"W porządku, nie zrobiłeś nic złego. Próbowałeś tylko być dobrym przyjacielem..." Zeno zamilkł, gdy zauważył, że twarz Nicholasa zbliża się do jego własnej.
Powstrzymując śmiech, położył palec na czole Nicholasa i z łatwością pchnął go z powrotem na kanapę. "Co ty wyprawiasz?" – zapytał Zeno, posyłając mu kpiące spojrzenie.
Nicholas westchnął i rozluźnił się na kanapie. "Spadaj, to mógł być idealn






