"Dalej, musisz już iść" – powiedział Jasper, delikatnie zdejmując głowę Jeremiaha ze swojego ramienia.
Jeremiah pozwolił się odepchnąć, ale nie odsunął się od Jaspera.
Jego wzrok prześlizgnął się po twarzy mężczyzny, zatrzymując się na ustach i powoli oblizał własne wargi.
Jasper zobaczył, co robi Jeremiah, i zaklął pod nosem. "Dlaczego tak na mnie patrzysz?" – zapytał.
Jeremiah po prostu podniósł






