Andre już dawno porzucił nadzieję na sen w swoim pokoju tamtej nocy; siedział na ławce obok drzwi recepcji, opierając się o nią plecami z zamkniętymi oczami.
Florence dawno już zniknęła, ale Cross wciąż siedział na plaży. Siedział tam, dopóki wszyscy nie poszli spać.
Andre zaczął odczuwać ziąb szczypiący skórę, dostał gęsiej skórki na całym ciele, i to po co? Bo kazano mu niańczyć jakiegoś dziwne






