Andre westchnął. – Zaufaj mi, Cody. Nie przypominam sobie, żebym robił z Tonym cokolwiek. Wiem, że szukałem go przez cały tydzień. Ale teraz muszę jechać do Crossa, rozwiążę tę zagadkę z Tonym, gdy upewnię się, że między mną a Crossem wszystko w porządku. Musisz mi zaufać – powiedział, kładąc dłoń na ramieniu Cody'ego.
Cody przez chwilę wpatrywał się w twarz Andre. – Mam nadzieję, że masz rację, A






