Znowu zaczął kwestionować swoje uczucia. Jak to możliwe, że czuł, jak jego determinacja topnieje pod wpływem jednego tylko spojrzenia? Dlaczego tak ciągnęło go do Sebastiana, mimo że wiedział, jak źle go traktował i jak niewiele go obchodził? Czy ten układ był zdrowy dla jego psychiki?
– Myślisz o naszej wspólnej nocy? – zapytał chrapliwie Sebastian, całując Zeno za uchem.
Zeno mocniej zacisnął pa






