Sebastian był niesamowicie wkurzony tego ranka.
Resztę poranka spędził na treningu, próbując sprawdzić, czy uda mu się zmęczyć mózg, by przestał wyobrażać sobie rzeczy, których wyobrażać sobie nie chciał.
Był na siłowni, kiedy zobaczył Kamerdynera Nicole'a wchodzącego z Kenem.
Ken wciąż miał na sobie swoją uroczą piżamę i pocierał oczy wierzchem dłoni.
Sebastian zmarszczył brwi i upuścił sztangę






