„Rozwiąż mi ręce…” poprosił cicho Zeno.
Sebastian pogładził twarz Zeno, po czym przesunął dłonią wzdłuż jego ramienia i zdjął pasek z jego nadgarstka.
W chwili, gdy nadgarstki Zeno zostały uwolnione, splótł swoje palce z palcami Sebastiana i przyciągnął jego dłoń do swoich ust, składając na niej delikatny, niewinny pocałunek.
Sebastian obserwował go spod wpółprzymkniętych powiek; nie powiedział an






