Rozległy się kolejne strzały, a Sebastian mocno oplótł Zeno ramionami.
"Uch, kurwa!" Zeno spróbował wstać, ale Sebastian posłał mu gniewne spojrzenie.
"Ani się, kurwa, waż ruszać", jego głos był mroczny i pełen wściekłości.
"Szefie, musimy uciekać!" Jeden z ochroniarzy podbiegł i kucnął za nimi.
Zostali już otoczeni przez kilku ludzi, więc od samego początku ich ochrona miała pełne ręce roboty, al






