Siedzę cicho na siedzeniu pasażera, gdy Kavros prowadzi samochód w stronę miejsca, gdzie odbywa się kolacja. Na tylnym siedzeniu Lyra mruczy cicho pod nosem, najwyraźniej nieświadoma mojego przygnębienia i napięcia, które gęstnieje w aucie między mną a Kavrosem.
Pocałował mnie. Nie całował mnie od tamtego czasu, zanim zupełnie się ode mnie odsunął, zostawiając mnie na lodzie, zdezorientowaną jak d






