# Rozdział 110: Czy jestem zwolniona?
Widzę dokładnie ten moment, w którym Zavros czyta o tym, co wydarzyło się w jadalni. Coś błyska w jego oczach. Próbuje to ukryć, ale i tak to dostrzegam. I niech mi bogowie pomogą, wygląda to cholernie podobnie do rozbawienia. Wiem, że czeka mnie świat pełen udręki.
Co dziwne jednak, to rozbawienie w następnej chwili migocze i zmienia się w coś na kształt… nie






