Kavros pomaga mi zejść ze sceny. Idzie tuż za mną, gdy przechodzę wzdłuż szeregu członków Dworu czekających na mnie. Każdy z nich ściska moją dłoń. Przy każdym dotknięciu naszych wytatuowanych rąk czuję przebiegający przez ciało impuls energii.
Jestem już prawie na końcu, gdy trafiam na młodszego mężczyznę. Ma łagodne zielone oczy i włosy czarne jak noc. Zdaje się być w moim wieku, gdyby nie głębo






