# Rozdział 38: Uwięzieni
– Co? – warczy Kavros. – Co się dzieje? Wszystko z nią w porządku?
Odpinam pas i odwracam się gwałtownie, próbując ją uspokoić. – Jest głodna – mówię szybko. – Zjadła wszystkie przekąski, które spakowałam na drogę tutaj. Sylas i Nyktos zjedli zapasy, które miałam.
– Kurwa – syczy Kavros. Odpina pas i odwraca się, żeby pomóc mi przy Lyrze.
Jest tak roztrzęsiona, zanosi się






