Wzrok Juliana prześlizgnął się po Louisie, chłodny i powściągliwy jak zawsze, nie zdradzając niczego, zanim nie przeniósł uwagi gdzie indziej.
Jego oczy wróciły do Teresy. – Pani Hughes, wykazuje pani wielką troskę o swoich podwładnych, co jest godne pochwały. Ponadto wyjątkowo dobrze poradziła sobie pani z sytuacją sprzeniewierzenia środków w Oakridge Commons. Może pani wrócić na stanowisko dyrek






