Louisa czuła cichy smutek bijący od George'a, gdy prowadził. Chociaż czas ich nie gonił, nie popędzała go.
Jej serce nie kryło już żadnych oczekiwań – ta ostatnia iskra zgasła w chwili, gdy porzucił ją w klubie Dreamscape, by odejść z Vivian.
Dotarli do punktu bez powrotu. Ich dziesięcioletnia więź dobiegła końca. W pociągu zwanym życiem ostatecznie wysiadali na różnych stacjach.
Miłość, nienawiś






