– Co się stało? – zapytały chórem Sadie i Flora, słysząc westchnienie Louisy.
– Właśnie przyszedł przelew od George'a z tytułu ugody rozwodowej – odpowiedziała, wpatrując się w ekran telefonu.
– To kwota, na którą się umówiliście? Ten palant nie próbował cię oszukać, prawda?
– Nie. – Louisa powoli pokręciła głową. – Dał mi dodatkowy miliard dolarów.
Po drugiej stronie linii rozległ się brzęk, a po






