Louisa zaśmiała się chłodno, gdy Sadie zasugerowała, że Julian zajmie się Vivian. – Czy właśnie nie powiedziałaś, że jest już na warunkowym zwolnieniu medycznym? Gdyby Julian zamierzał ją dopaść, czy to w ogóle byłoby możliwe?
Sadie spojrzała na nią tępo. – Co? Julian się nią nie zajmie?
– To nie ma sensu – kontynuowała, gdy Louisa milczała. – Kiedy Vivian ostatnio cię zaatakowała, Julian zablokow






