Louisa znów zamarła ze zdumienia.
Przez pełną minutę tkwiła w oszałamiającym przerażeniu, z niedowierzaniem wpatrując się w miskę i sztućce.
Bardziej przerażające od zjedzenia jego posiłku było uświadomienie sobie, że użyła jego osobistych sztućców i miski. To... było jak pośredni pocałunek?
Czy pomyśli, że zrobiła to celowo? Jak mogła naprawić tę niezręczną sytuację?
Jedzenie na wynos. Tak, zamów






