Czyżby to wybryki Saula zepsuły Julianowi nastrój? Biedny Cedric, znalazł się na linii ognia.
– Panie Tudor, zaniosę bagaże na górę – powiedziała Louisa, niewiele o tym myśląc i łapiąc po jednej walizce do każdej ręki.
Ponieważ zostawali tylko na jeden dzień, torby zawierały zaledwie ubrania na zmianę i przybory toaletowe – nic szczególnie ciężkiego. Poradziłaby z nimi sobie sama.
Jednak gdy tylk






