Louisa nie zdążyła nawet otworzyć ust, gdy Flora wtrąciła: – Louiso, cokolwiek zdecydujesz, staniemy za tobą murem. Bez zbędnych pytań.
Louisa poczuła ciepło na sercu i uśmiechnęła się. – To nie tak, że dopiero się dowiedziałam o jego zdradach. Wybrałam to rozwiązanie, bo nie chcę mieć z nimi już nic wspólnego.
– Szczerze mówiąc, nigdy nie sądziłam, że stracę panowanie nad sobą do tego stopnia, by






