Louisa roztopiła się pod jego pocałunkami i w końcu się poddała.
Pomyślała sobie, że nie ma jeszcze nawet siódmej.
Jedna runda miłosnych uniesień, potem przygotowania – wystarczy czasu, żeby zdążyć do pracy.
Kiedy jednak pocałunki Juliana spadły na jej ciało niczym nagła burza, pokrywając każdy jego cal, jej świadomość zaczęła się zamazywać.
Jej ciało drżało w niekontrolowany sposób.
Jej oddech st






