Trzeba było oddać to Julianowi – kiedy wkraczał do akcji, wszystko dawało się załatwić.
Wykorzystując jego nazwisko do umówienia spotkania, Louisa z łatwością zyskała możliwość osobistej rozmowy z Rodneyem.
Zresztą Rodney zgodził się jej wysłuchać tylko z grzeczności dla Juliana.
Louisa natychmiast przedstawiła swoją odświeżoną propozycję.
Po zapoznaniu się z nią Rodney był pod szczerym wrażeniem






