Louisa zamarła na moment, spoglądając z samochodu w stronę Caymana.
Kierowcą była dziewczyna z wczesnych lat dwudziestych, całkiem ładna, ale jej oczy miały to nieobecne, puste spojrzenie. Stojąc w obliczu tłumu ludzi na zewnątrz, którzy wytykali ją palcami i na nią krzyczeli, jej twarz wyrażała czyste przerażenie, gdy zaczęła płakać.
Louisa zaśmiała się chłodno. Teraz jest przerażona?
Noah zapyta






