Louisa przełknęła ciasto i pochyliła głowę w jego stronę, zniżając głos. "Nie musisz mnie straszyć. Przeanalizowałam to — ten deser jest w porządku."
W oczach Juliana igrał uśmiech. "Jak do tego doszłaś?"
Louisa odparła: "Te potrawy z mrocznej kuchni wyglądają krwawo, ale są po prostu trudne do przełknięcia — nie są zatrute. Poza tym jest tu wiele osób o niezwykłym statusie. Bez względu na to, jak






