VENUS
Obudziłam się ze smakiem żelaza na tyłach gardła i rozsadzającym czaszkę bólem, który wydawał się raczej karą niż konsekwencją.
Przez kilka sekund leżałam nieruchomo, wpatrując się w sufit, podczas gdy poranne światło sączyło się przez zasłony w postaci cienkich, bladych linii. Moje ciało było ciężkie, kończyny powolne, ale mój umysł — mój umysł był bezlitośnie rozbudzony. Żadnej mgły. Ż






