AARON
Nienawidziłem jej zostawiać.
To uczucie zagnieździło się w mojej klatce piersiowej w sekundzie, w której odsunąłem się od Venus – ciężkie i żrące, jakbym dobrowolnie rozerwał ranę, którą dopiero co skończyłem zszywać. Każdy mój instynkt wrzeszczał, bym został; żebym usiadł z nią, bym ją trzymał, bym uchronił ją przed czekaniem, strachem i ciszą, które wtargną do pokoju w chwili, gdy wyjdę






