VENUS
Światło. Zbyt dużo światła.
Dźgało mnie przez powieki, przecinając mrok, którego tak kurczowo się trzymałam. Moje ciało wydawało się ciężkie, obce, jakby należało do kogoś innego, każdy nerw pulsował, jakbym podczas snu została podłączona na nowo.
Przez długą, przerażającą sekundę nie mogłam się poruszyć. Nie mogłam oddychać. Świat był przytłumiony, dochodziło mnie odległe pikanie masz






