WENUS
– Nie chcę umierać. Nawet nie próbowałam jeszcze nigeryjskiego ryżu jollof.
Aaron odwrócił się w moją stronę, z jedną brwią uniesioną, jakbym właśnie przyznała się do morderstwa. Niewzruszony. Nienaruszony. Jakby samolot nie trząsł się jak moneta w blaszanej puszce. Oczywiście, że był spokojny. Prawdopodobnie znosił turbulencje nad Himalajami ze szklaneczką szkockiej w dłoni i nie ronił ani






