VOKTOR
Niebo. Miejsce, o którym nigdy nie sądziłem, że je zobaczę, dopóki nie stała się moja. Moje niebo na ziemi. Zeszła noc była idealna. Zasnęliśmy, gdy pojawiły się pierwsze promienie świtu. Wykończyłem moją małą nimfetkę i cieszyłem się każdą pieprzoną sekundą. Obudziliśmy się w południe, a potem nadeszła runda druga. Po nakarmieniu mojego maleństwa i szczeniaka, zostaliśmy w łóżku na chwilę






