AELIANA
Spojrzałam na mężczyznę leżącego przede mną. Z tego, co widziałam, był tuż po dwudziestce. Jego twarz wyglądała na chorą, dostrzegałam w niej pewne deformacje. Skóra była ziemista, a wokół oczu i na szyi widniały szare żyły; całe ciało pokrywała warstwa śluzowatego potu.
— Został ugryziony przez Manangala dwa tygodnie temu. Wypróbowaliśmy kilka metod leczenia. Widzi pani jego rany… są zain






