AELIANA
Zapukałam do drzwi mieszkania Valena. Otworzyła mi niemal natychmiast młoda kobieta w zaawansowanej ciąży. Od razu zrozumiałam, dlaczego Alistair powiedział, że to nie byłby najlepszy pomysł…
— W czym mogę pomóc? — zapytała.
Od razu widziałam, że jest zestresowana, zmęczona i zrozpaczona. Zauważyłam też, że została dołączona do tej watahy przez naznaczenie, bo brakowało jej muskulatury typ






