AELIANA
Czekanie na jej odpowiedź było przerażające, nie chciałam usłyszeć, że on wiedział…
— O nie, Aeli! I nie mów mu… Był wściekły, kiedy dowiedział się o jego romansach. Jest naprawdę kochany i zawsze powtarza mi, żebym na to nie pozwalała. Nie możesz mu powiedzieć, nie wierzę, że puści mu to płazem. Voktor nie wybacza, Aeli.
— I słusznie — odparowałam. Ulga, która mnie zalała, sprawiła, że






