AELIANA
Voktor wyszedł, a ja wiedziałam, że słyszał naszą rozmowę… Ale ile z niej? Czy słyszał ten fragment, w którym pytałam ciocię Verę, czy on o wszystkim wiedział…
Spodziewałam się po nim szczerości… Najwyższy czas, bym ja też zaczęła się starać… Żołądek ścisnął mi się ze skurczu; w głębi duszy wiedziałam, że nadejdzie chwila, w której będę musiała mu powiedzieć o Rykardzie-V… Spuściłam wzrok,






