VOKTOR
Spojrzałem na ciało mężczyzny leżącego przede mną; zauważyłem, że jego oddech jest płytki, gdy tak leżał nieprzytomny.
Odsunąłem Aelianę od niego; chciałem trzymać ją w ramionach na wieczność, ale wiedziałem, że nie mogę.
— Poczułaś coś? Poza zmianą tego skurwysyna z powrotem w człowieka — zapytałem.
— Cierpiał, czułam rozpacz. Nie sądzę, żeby to oni byli prawdziwym wrogiem — powiedziała. J






