AELIANA
Spojrzał na mnie gwałtownie. Moje serce biło boleśnie. Ból mojej wilczycy, jej żal, moje poczucie winy… Musiałam to zrobić; prędzej czy później i tak musiałabym mu powiedzieć, a wolałam zrobić to teraz, zanim jakimś cudem dowiedziałby się od kogoś innego. Fakt, że nie spał z nikim poza mną, naprawdę mnie ugodził. Nieważne, jak zareaguje… To on mnie odepchnął.
— Co takiego? — zapytał, wraca






