AELIANA
Strach pochłonął mnie jak nigdy dotąd. Serce waliło mi w piersi, gdy biegłam w jego stronę.
Malik popędził obok mnie; ogłuszający warkot rozległ się w pomieszczeniu, gdy rzucił się na Morvhennę. Usłyszałam mrożący krew w żyłach dźwięk przebijanego wilka. Zawył, zanim usłyszałam przerażające chrupnięcie, a zapach krwi stał się silniejszy, gdy jego ciało uderzyło o daleką ścianę.
— Nie tak s






