Z PUNKTU WIDZENIA LYRAEI
Był tutaj i, na Boginię Księżyca, wyglądał pięknie.
Wyglądał też tak, jakby prawie w ogóle nie spał.
Czy tęsknił za mną, czy to wszystko było tylko w mojej głowie?
Ja jednak za nim tęskniłam. Mogłam przed samą sobą przyznać, że brakowało mi w nim wielu rzeczy.
Sposobu, w jaki jego oczy lśniły tuż przed tym, jak mnie karał.
Niezależnie od tego, czy z radości, czy z żalu, uw






