Z perspektywy Vivienne
Obserwowałam w milczeniu, jak Alfa Silas występuje naprzód, a jego władcza prezencja wypełnia pomieszczenie. Wykonał gest w stronę drzwi i do środka weszła kobieta – na pierwszy rzut oka wyglądała jak każda inna kobieta w średnim wieku. Jej blada cera i platynowe blond włosy nie wyróżniały się niczym szczególnym, ale było w niej coś, jakaś energia, której nie potrafiłam dokł






