Z perspektywy Vivienne
Siedziałam naprzeciwko Alfy Silasa, a moje myśli pędziły, gdy próbowałam złożyć wszystko w jedną całość.
– Ale… Alfo Silasie, to wydaje się niemożliwe – zaczęłam, a mój głos był drżący, lecz zdeterminowany. – Tak długo nie mogliśmy pojąć całej tej teorii o Księżycowych Siostrach. Przecież Elora jest człowiekiem. Jak w ogóle mogłaby być ze mną połączona w ten sposób, prawda?






