Perspektywa Elory
Serce waliło mi w piersi, a każde uderzenie niosło się głośniej niż poprzednie, gdy usta Kaelena spotkały się z moimi. Zaczęło się delikatnie, niemal nieśmiało, ale szybko zmieniło się w coś intensywniejszego, bardziej pochłaniającego. Zaplotłam palce w jego włosach, przyciągając go bliżej, potrzebując więcej. Jego dłonie, silne i pewne, chwyciły mnie w talii, po czym przesunęły






