Perspektywa Kaelena
Później tego wieczoru siedzieliśmy we trójkę – Elora, Vivienne i ja – przy stole w jadalni, z rozłożonymi książkami i piórami skrobiącymi po papierze, odrabiając lekcje. Widmo cotygodniowych testów wisiało nad nami, a napięcie w powietrzu sprawiało, że cisza wydawała się cięższa niż zwykle. Elora przetarła oczy po raz trzeci w ciągu ostatniej minuty, a ja zauważyłem, jak jej ra






