Punkt widzenia Kaelena
Ledwo mam czas zareagować, gdy Vivienne wydaje z siebie ostry, mrożący krew w żyłach krzyk, a jej dłonie wędrują do głowy, jakby coś rozłupywało jej czaszkę na dwoje. Killian i ja natychmiast pojawiamy się przy niej, opadając obok, gdy ona walczy o oddech, a jej ciało drży niczym liść na wietrze.
— Vivienne! — Chwytam ją za nadgarstek, czując żar bijący od jej skóry. — Co si






