Perspektywa Elory
Ostatniej nocy nie byłam w stanie w ogóle zmrużyć oka. To było tak, jakby za każdym razem, gdy zamykałam powieki, słowa Xandera powracały, by mnie prześladować, wpełzając do moich myśli duszącym uściskiem.
„Porzuć wszelką nadzieję, Elora. Tutaj jest ona twoim największym wrogiem” – powiedział mi. Jego głos odbijał się echem w moim umyśle, nieustępliwy, wciągający mnie coraz głębi






