Perspektywa Elory
– Xander, jak możesz tak mówić? – Mój głos drżał, ciężar jego słów napierał na moją pierś niczym powolna, dusząca siła. – Nadzieja to jedyna rzecz, która trzyma nas przy życiu. – Zacisnęłam dłonie wzdłuż ciała, a mój oddech stał się nierówny. Jak on mógł w ogóle myśleć o poddaniu się teraz? Po tym wszystkim, co przeszliśmy, po tym wszystkim, co musieliśmy przetrwać do dnia dzisie






