Perspektywa Elary
Nadszedł czas lunchu. Quinn i ja staliśmy w kolejce, czekając na napełnienie naszych tacek, kiedy zauważyłam znajomą czuprynę.
Mój uścisk na tacy stał się brutalnie mocny, gdy wbiłam w niego wzrok. I wtedy ją zobaczyłam — trzymała go pod ramię, niemal wtulona całym ciałem, gdy szli w stronę stolika ustawionego na środku sali.
Ogarnęła mnie wściekłość, a mój uścisk na tacy stał si






