Punkt widzenia Elary
Oddech grzęźnie mi w gardle i odwracam się gwałtownie, by na niego spojrzeć. Zwracam na niego wzrok po raz pierwszy od chwili, gdy dowiedziałam się, że nie jest moim biologicznym ojcem.
Wygląda, jakby niewiele spał; ma potargane włosy i worki pod oczami. Wygląda, jakby nie spał od miesięcy, a nawet jego broda wydaje się gęstsza.
– Co masz na myśli, mówiąc, że była w nocy w dom






