Komplement zaskoczył mnie, rozgrzewając w mojej piersi coś, co nie miało nic wspólnego z ciągłą aprobatą Artemidy dla wszystkiego, co Theo mówił lub robił. Pociągnęłam kolejny łyk wina, by ukryć swoją reakcję.
– Jakie watahy sąsiadują z tą granicą? – zapytał, lekko zmieniając temat rozmowy.
– Kamienna Rzeka jest najbliżej. Są niewielcy, ale czujni, jeśli chodzi o ich granice. – Zawahałam się, po c






