Orkiestra przeszła do nowego utworu, czegoś wolniejszego i bardziej intymnego niż formalne tańce, które dominowały przez dotychczasową część wieczoru. Przebijałem się przez tłum, kiwnięciem głowy odpowiadając na ukłony i dygnięcia, ale ani na moment nie zwalniając kroku w stronę Emmy.
Stała teraz z Elijahem, opierając dłoń na jego przedramieniu, podczas gdy cicho rozmawiali. Jej twarz rozpromienił






