Warstwa po warstwie suknia zwalniała swój uścisk. Delikatna koronkowa powłoka, usztywniony gorset, obszerna spódnica z haftowanymi gwiazdami – każdy element został zaprojektowany po to, by przekształcić mnie w wizję królewskiej elegancji. Teraz, pod cierpliwymi dłońmi Theo, na powrót stawałam się po prostu Emmą. Kiedy suknia w końcu opadła do moich stóp obłokiem białego jedwabiu i srebrnych nici,






