Moje serce zatrzymało się na ułamek sekundy, po czym ruszyło do przodu w tempie, które zaniepokoiłoby każdego ludzkiego lekarza. Stała w obramowaniu drzwi niczym zjawisko w białym jedwabiu i delikatnej koronce, a tren jej sukni spływał za nią niczym uwięzione światło gwiazd. Srebrne detale wzdłuż rąbka łowiły światło wpadające do katedry, migocząc jak odległe konstelacje. A na jej ciemnych włosach






