SLOANE
– Nie odpisałaś na wiadomość. Wszystko w porządku? Nie brzmisz, jakbyś była w barze – mówi Lyla w sekundzie, w której przykładam komórkę do ucha.
– Jestem w barze. Wyszłam na zewnątrz, żeby zadzwonić.
– Do kogo dzwoniłaś?
Jej pytanie mnie zaskakuje. – Do mamy. Co tam, Lyla?
Wypuszcza głośno powietrze. – Przepraszam, jeśli się narzucam. Jestem po prostu zdenerwowana. Naprawdę potrzebuję, żeb






